Home Aktualności Spacer w przeszłość: mobilny przewodnik po Puławach

Spacer w przeszłość: mobilny przewodnik po Puławach

by Natalia Kościńska
Opublikowano:
Spacer w przeszłość: Puławy

W czasie pandemii podróże są mocno ograniczone – mam jednak to szczęście, że współpracuję z instytucjami z całej Polski i czasem zdarza się przygotować mobilny przewodnik. Choć nigdy w życiu nie byłam w Puławach, miałam okazję poznać to miasto podczas wirtualnych spacerów – a zdobytą w ten sposób wiedzę przełożyć na przewodnik w aplikacji ActionTrack. A potem zweryfikować swoje wyobrażenia w czasie testów terenowych.

Echa przeszłości w Puławach

fot. K. Żaczek / Biblioteka Miejska w Puławach

Nie tylko Czartoryscy

Dzięki materiałom dostarczonym przez Bibliotekę Miejską w Puławach dowiedziałam się, że Puławy to nie tylko słynne muzeum Czartoryskich i zakłady azotowe. Wybierając się na krótki spacer, można wszędzie odkryć echa przeszłości związane z różnymi wydarzeniami. Czy wiedzieliście na przykład, że po upadku powstania listopadowego liczba żołnierzy stacjonujących w Puławach przekraczała 2,5 razy liczbę mieszkańców? Niewielkie wtedy miasto zaludniało 4 tysiące osób (do tego można doliczyć jeszcze 400 studentów), a do miejscowej jednostki skierowano 10 tysięcy żołnierzy.

Historię Puław ukształtował też 2. Pułk Saperów Kaniowskich stacjonujący w mieście między dwiema wielkimi wojnami. Obecność kaniowczyków na stałe wpisała się w krajobraz w miasta, a echa żołnierskich tradycji można spotkać prawie na każdym kroku. To dzięki jednostkom wojskowym w mieście powstało wiele pięknych, dzisiaj już zabytkowych budynków. Jednym z nich jest wojskowa cerkiew pw. Świętej Trójcy. Także historia miejscowego klubu sportowego „Wisła” nierozerwalnie wiąże się z losem żołnierzy i wojną – niestety.

Wokół Wisły

Ważną rolę w życiu miasta odgrywała zawsze rzeka – i dlatego mobilny przewodnik zaczyna się właśnie na brzegu Wisły. To wokół niej toczyło się życie: była źródłem zarobku dla rybaków, flisaków i okolicznych rolników. Wraz z rozwojem technologii zmieniało się podejście do Wisły: czółna zastąpiły statki, a w XVII wieku wybudowano port i ustanowiono rządową przeprawę. Ty była świetna okazja do rozwoju! Czartoryscy wybudowali więc domy noclegowe i zajazdy (dzisiaj już ich nie ma), mieli też swoją prywatną flotyllę.

Puławy to nie tylko historia rodu Czartorystkich

Z Wisłą kojarzą się również mosty – a te puławskie są dość charakterystyczne. Ich historię znajdziecie w przewodniku mobilnym. A ja zdradzę tylko, że nie spodziewałam się, jak skomplikowane było przepływanie pod mostem austriackim! O tym też przeczytacie w przewodniku.

Puławy, Polskie Ateny czy Nowa Aleksandria?

Zaskoczyło mnie też, że Puławy nie zawsze były Puławami. Za czasów Czartoryskich nazywano jest „Polskimi Atenami” – ze względu na szeroką ofertę kulturalną. W tamtych czasach Puławy mogły konkurować pod tym względem nawet z Warszawą! Z kolei w czasie zaboru rosyjskiego miasto nosiło miano Nowej Aleksandrii – choć nazwa brzmi romantycznie, to jednak miała kojarzyć się przede wszystkim z rosyjskim carem. To właśnie z Nowej Aleksandrii wypływały statki do Warszawy, a taka podróż na początku XX wieku trwała nawet 12 godzin. Dzisiaj na szczęście droga do Puław zajmuje mniej czasu – nie ma więc przeszkód, by zwiedzić to ciekawe miasto.

Koniecznie wybierzcie się do Puław! 22 kwietnia odbędzie się premiera mobilnego przewodnika – zwiedzanie będzie więc znacznie łatwiejsze! W każdej chwili możecie ściągnąć aplikację ActionTrack, a następie zeskanować kod dostępny na stronie Biblioteki Miejskiej w Pulawach – i odkrywać przeszłość tego ciekawego miejsca. Mnie Puławy zachwyciły – a jak będzie z Wami?

Zobacz także

[mc4wp_form id=”1853″]