Warsztaty tworzenia gier w Słupcy pokazały, że biblioteka może stać się prawdziwym laboratorium wyobraźni, w którym historia ożywa na wielkim formacie. Pierwszoklasiści z miejscowego liceum ogólnokształcącego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego udowodnili, że tradycyjna planszówka to format, który wciąż potrafi wywołać ogromne emocje i zaangażowanie. O ile oczywiście da się młodzieży realny wpływ na jej kształt.
Wszystko zaczęło się od wspólnej rozmowy o tym, czym właściwie są gry i z czym kojarzą się dziś młodzieży. Na starcie najczęściej pojawiającym się skojarzeniem z istotą gier była rywalizacja. Jednak już pierwsze rozgrywki bardzo szybko pokazały, że równie ważnym – a często też ciekawszym – elementem rozgrywki jest kooperacja. Uczestnicy mieli okazję wyjść poza schemat znanych im wcześniej tytułów, takich jak Uno czy Monopoly, i poznać mechaniki znacznie bardziej złożone.




Od „kulania” kostką do strategicznych decyzji
W Słupcy regionalne „kulanie” kostką stało się symbolem przejścia od czystego przypadku do świadomego projektowania mechanik. Na starcie warsztatów tworzenia gier uczniowie utożsamiali rozgrywkę głównie z prostą rywalizacją. Bezpośrednie doświadczenie zróżnicowanych tytułów pozwoliło im bardzo szybko dostrzec wartość kooperacji. Uczestnicy szybko zrozumieli, że angażująca gra to nie tylko losowość, ale przede wszystkim system naczyń połączonych, w którym ruch jednego gracza wpływa na sytuację pozostałych.
Ewolucja myślenia projektowego u licealistów była wyraźnie widoczna w sposobie, w jaki zaczęli konstruować zasady swojej wielkoformatowej planszówki:
- Złożone zależności. Zamiast opierać się na schematach znanych z Monopoly czy Uno, młodzież wzbogaciła swoje projekty o interesujące, autorskie mechaniki.
- Poczucie sprawczości. Uczestnicy docenili fakt, że warsztaty były w pełni interaktywne, co dawało im realny wpływ na przebieg zajęć i ostateczny kształt gry.
- Wnioski praktyczne. Młodzież samodzielnie zauważyła, że takie podejście do projektowania uczy strategicznego oraz logicznego myślenia, które przydaje się w codziennym życiu.
- Zarządzanie emocjami. Poprzez wprowadzanie mechanik opartych na decyzjach, uczniowie uczyli się kontrolowania emocji oraz właściwego podejścia do porażki. W grze offline staje się ona elementem nauki, a nie tylko przegraną.
Proces twórczy szybko pokazał, że warsztaty tworzenia gier w mniejszych miejscowościach to doskonałe narzędzie do budowania zaangażowania młodych ludzi. Co ważne – wymaga to wykorzystania minimalnych zasobów. Dzięki skupieniu się na procesie decyzyjnym, a nie tylko na suchych zasadach, udało się stworzyć przestrzeń, w której młodzież czuła się prawdziwymi autorami i strategami, którzy już nie mogą doczekać się efektów swej pracy. Są to bez wątpienia wartości, którymi zawsze kierujemy się podczas naszych warsztatów.
Historia Słupcy na wielkim formacie
Drugiego dnia warsztatów młodzież przeszła do projektowania własnej, wielkoformatowej gry planszowej. To był moment, w którym historia regionu przestała być jedynie zestawem dat z podręcznika, a stała się fundamentem pod grywalne scenariusze. W projektach uczniów pojawiły się fascynujące motywy:
- Wysłanie wojów pod Malbork w czasie wojny trzynastoletniej.
- Początki grodu kultury łużyckiej.
- Historyczny przywilej organizacji trzydniowego wielkiego jarmarku w mieście.
Każdy lokalny patriota ucieszy się z faktu, że historyczne wydarzenia nie pozostały jedynie tłem gry. Stały się integralną częścią rozgrywki i miały znaczący impakt na decyzje graczy i przebieg całej zabawy. Niezależnie od wcześniejszych doświadczeń z planszówkami, licealiści dostrzegali celowość włączania do fabuły historii. Grywalizacyjne emocje sprawiają, że ta realnie ożywa. Już jedne zajęcia wystarczyły, by młodzi twórcy rozwinęli zdolność budowania fabuły i przeplatania jej z angażującymi rozwiązaniami mechanicznymi.




Co zostaje po wspólnym projektowaniu?
Podsumowanie zajęć przyniosło bardzo konkretne wnioski. Licealiści sami zauważyli, że projektowanie i wspólne granie rozwija myślenie strategiczne oraz logiczne, a także pobudza kreatywność. Pojawił się też niezwykle ważny wątek radzenia sobie z porażką i kontrolowania emocji – umiejętności, które naturalnie nabywa się podczas rozgrywki.
Mimo poważnego podejścia do projektowania nie zapomnieliśmy o tym, że gra to przede wszystkim dobra zabawa i czas spędzony z przyjaciółmi. Atmosferę budowały nie tylko wspólne dyskusje nad planszą. Ważną rolę odegrały legendarne już drożdżówki, które uczestnicy uznali za jeden z najmilszych punktów programu.
Wielka premiera już wkrótce!
Warsztaty tworzenia gier w Słupcy zakończyły się sukcesem, którego efekty będzie można sprawdzić na własnej skórze. To doświadczenie pokazało, że połączenie działania, kreatywności i lokalnej tożsamości to przepis na projekt, który realnie angażuje młodego odbiorcę.
Premiera wielkoformatowej gry planszowej odbędzie się już 13 maja! To doskonała okazja, aby odwiedzić Słupcę, zobaczyć finał pracy licealistów i spróbować swoich sił w historycznych zmaganiach. Serdecznie zapraszamy do wspólnego „kulania” kostką, a w międzyczasie zachęcamy do obejrzenia relacji z premiery innej z naszych gier wielkoformatowych!
Chcesz zaangażować w twórcze przedsięwzięcie młodzież w Twojej instytucji?
Mamy teraz świetny moment na planowanie tego typu działań! Warsztaty tworzenia gier wielkoformatowych oraz inne działania edukacyjne oparte na grywalizacji wpisują się w założenia nowego programu grantowego Ministerstwa Edukacji Narodowej – „Kompas Młodego Obywatela”.
To doskonała okazja, aby zdobyć dofinansowanie na warsztaty, które budują tożsamość lokalną i poprzez zabawę rozwijają u młodzieży kompetencje obywatelskie. Nie ma czasu na zwlekanie i warto już teraz zaplanować wnioski, wykorzystując gotowe i sprawdzone formaty gier.

