Home Aktualności Nowa gra w 48 godzin, czyli Good Books na maratonie projektowania gier

Nowa gra w 48 godzin, czyli Good Books na maratonie projektowania gier

by Alicja Krawczyńska
Opublikowano:

Jesteśmy entuzjastami gier w każdym wydaniu. Dlatego też nie mogło zabraknąć nas podczas wielogodzinnych zawodów w projektowaniu gier. Koło Naukowe Twórców Gier zaprosiło nas do udziału w TK Games Jam 2019. Impreza odbyła się w dniach 22 do 24 lutego w Strefie Kultury Studenckiej Politechniki Wrocławskiej.

Projektanci gier biorący udział w wydarzeniu stanęli przed trudnym zadaniem stworzenia gry w kilkadziesiąt godzin. Grupa pasjonatów daje się zamknąć na weekend, aby od podstaw zrobić grę na zadany temat? Widzimy w tym świetny potencjał do wykorzystania ActionTracka. Nie mogliśmy nie dołączyć do dwudniowego maratonu!

 

Jednorożce i monitory na stanowiska!

Start Game Jamu przypadał na początek weekendu. W piątek wieczorem miłośnicy gier wysłuchali trzech prelekcji, w tym naszej, dotyczącej wykorzystania Action Tracka. Nie mogliśmy ukryć dumy, gdy sala pełna programistów i twórców gier słuchała o polskich bibliotekarzach, którzy samodzielnie przygotowywali własne rozgrywki, promujące czytelnictwo. Podczas wykładów młodzi game designerzy przygotowywali swoje stanowiska, grupowali się w ramach drużyn oraz rozpakowywali sprzęt, obok którego stanęły także jednorożce, lightsticki i inne gadżety uprzyjemniające wielogodzinną pracę. Około godziny 21:00 organizatorzy przedstawili hasła, które przyświecały tegorocznej edycji. Uczestnicy musieli zawrzeć w swojej pracy szeroko rozumiany kontrast, rozwój, syntetyczność i azyl.

Lodowa planeta i Action Track

Większość uczestników wybierała tworzenie zespołowe, choć nie brakowało osób, które wolały przygotowywać gry na własną rękę. W ruch poszły napoje energetyczne i ciepłe śpiwory. Część rozpoczęła przygotowania od dokładnego rozpisania scenariusza. Niektórzy – zaczęli od tworzenia efektownej grafiki. Pomiędzy całym zamieszaniem trwały również prace przy wykorzystaniu intuicyjnej aplikacji ActionTrack. Scenariusz obejmował awaryjne lądowanie na tajemniczej planecie, zlokalizowanej oczywiście w Strefie Kultury Studenckiej Politechniki. Śmiałkowie doświadczali wirtualnego kontaktu z trudnymi warunkami atmosferycznymi, a nawet zostali zmuszeni do walki wręcz. Także w świecie rzeczywistym pogoda nie rozpieszczała, dlatego podczas rozgrywki wykorzystano tryb z kodami QR.

Podsumowanie wydarzenia wygląda niezwykle imponująco. Cieszymy się, że byliśmy częścią wydarzenia, gdzie podczas 39 godzin pracy 219 uczestników stworzono 55 gier, posiłkując się przy tym 550 tostami i hektolitrami kawy. Atmosfera technicznej kreatywności i zapał młodych twórców natchnęły nas i zainspirowały do kolejnych działań!

 

Zobacz także