Home Aktualności Dla kogo projektujemy gry?

Dla kogo projektujemy gry?

by Alicja Krawczyńska
Opublikowano:
dla kogo projektujemy gry

Jedno z najważniejszych wyzwań, przed jakimi stajemy, zaczynając prace nad grą, jest ustalenie jej odbiorców. Wydaje się to proste. Stąd też częsta pokusa, by napisać na plakacie “dorośli” albo “młodzież” a następnie szybko przejść do dalszych zadań. Warto jednak zatrzymać się na dłużej na tym etapie. Warto rzetelnie odpowiedzieć na pytanie dla kogo chcemy stworzyć grę czy generalnie tworzyć gry.

Dlaczego jest to tak istotne?

Ponieważ wszystko, co składa się na strukturę gry: cel, akcja, reguły, przeszkody, warunek wygranej, powinno być dostosowane do gracza. Odbiorca naszej gry musi dokładnie rozumieć, jakich działań od niego oczekujemy i co ma robić, aby wygrać. Aby napisać scenariusz gry, która spełnia te warunki, musimy cały czas myśleć o tym, dla kogo piszemy.

Po pierwsze wiek odbiorców

Wiek odbiorców jest oczywiście ważny, choćby dlatego, że pozwala nam wybrać język, jakim będziemy się posługiwać. Nie jest to jednak jedyne kryterium, jakie powinniśmy wziąć pod uwagę. Osoby w tym samym wieku interesują się różnymi rzeczami, mają różny poziom wiedzy. Inaczej też  spędzają czas wolny, a co za tym idzie mają różne oczekiwania w stosunku do gry. Co więcej, bywa że niechętnie biorą udział w tym samym wydarzeniu, co ludzie zbliżeni do nich wiekiem, ale znajdujący się w odmiennej sytuacji życiowej. Jeszcze kilka lat temu 14 i 15-latki chodziły razem do gimnazjum i nie było niczym ryzykownym zaproszenie ich na wspólne wydarzenie. Jednak teraz, po reformie edukacji, możemy spotkać się z sytuacją, w której licealiści nie będą zachwyceni tym, że proponuje im się wzięcie udziału w grze dla “dzieci z podstawówki”.

Po drugie stan wiedzy odbiorców

Kolejnym bardzo istotnym czynnikiem jest stan wiedzy naszych odbiorców. Jeśli projektujemy grę nawiązującą do książki albo zawierającą treści związane np. z historią miejscowości, powinniśmy dokładnie przemyśleć dla kogo piszemy grę.  Bardzo istotna będzie też refleksja na jak wiele możemy sobie pozwolić. To, na czym najbardziej nam zależy, to stworzenie gry, dzięki której nasi odbiorcy osiągną flow. Jest to całkowite zanurzenie w działaniu. Gracz osiąga flow kiedy otrzymuje zadanie, które jest idealnie dostosowane do jego poziomu. Oznacza to, że zadanie jest trudne, ale jednocześnie gracz ma poczucie, że jest w stanie je wykonać. Oczywiście, jeśli tylko się postara. Jeśli nie zastanowimy się dobrze nad tym, kto będzie odbiorcą gry, możemy stworzyć zadania zbyt łatwe, a zatem nudne.

Mogą też być zadania zbyt trudne, czyli zniechęcające do dalszej gry. To oczywiste, że grę o odzyskaniu przez Polskę niepodległości powinniśmy pisać inaczej dla drużyny harcerskiej, a inaczej dla rodzin z dziećmi. Jeszcze inną narrację będzie miała gra dla szerokiego grona osób, które niekoniecznie pogłębiały swoją wiedzę historyczną po ukończeniu szkoły. Nawiązania i żarty, które doskonale sprawdzą się w grze przeznaczonej dla wiernych fanów “Władcy pierścieni” mogą nie atrakcyjne dla osób, które – owszem – kiedyś widziały film, ale nie znają dobrze przedstawionego w nim świata. Interesują się jednak tematem na tyle, by wziąć udział w grze i dowiedzieć się czegoś nowego. Pamiętajmy też, że zbytnie skupienie na szczegółach może odstraszać…

Po trzecie portret odbiorcy

Najlepsze gry powstają, kiedy od początku piszemy je z myślą o konkretnych osobach. Jak to zrobić? Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie narzędzia marketingowego, jakim jest persona. Tak, tak, wiem, że słysząc słowo marketing część pracowników instytucji kultury przestaje słuchać. ..  Ale przecież chodzi nam o to, aby “sprzedać” grę. Zależy nam na tym, aby nasze pomysły oraz włożone w przygotowanie gry – czas i energia zostały docenione. Dlatego warto czasem skorzystać z narzędzi pracy ze świta biznesu. Persona więc to nic innego jak portret klienta, który tworzymy, aby zwizualizować sobie graczy. Dzięki personie możemy też lepiej ich zrozumieć. Persona zawiera cechy charakterystyczne, takie jak zainteresowania, problemy, potrzeby i motywacje graczy.  Je przygotowanie zaczynami od ustalenia danych demograficznych. Są to: wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania. Później przechodzimy do zainteresowań, oczekiwań, sposobu spędzania wolnego czasu.  Zwykle też tak stworzonej postaci nadajemy imię i dopasowujemy zdjęcie.

Jak zrobić personę i dlaczego jest taka ważna?

Skąd wziąć te informacje? Jeśli planujemy grę dla naszych stałych odbiorców, dysponujemy danymi ze strony internetowej lub statystykami z mediów społecznościowych.  Możemy także oprzeć się na naszych doświadczeniach i spostrzeżeniach. Jeśli chcemy dotrzeć do grup, które do tej pory nie korzystały z naszych usług, warto po prostu porozmawiać z osobami, które należą do tych zbiorowości. Świetnym punktem kontaktowym będą nauczyciele i rodzice dzieci w określonym wieku. 

Podsumowując: dobrze przygotowana persona pomoże nam odpowiedzieć sobie na pytania, co może zainteresować daną osobę w naszej grze. Poza tym będzie nas „informowała”, jakie są jej podstawowe potrzeby, na co zwrócić uwagę, co może ją zniechęcić, ale także w jaki sposób można ją zachęcić do wzięcia udziału w wydarzeniu. Z takim przygotowaniem łatwiej będzie nam stworzyć grę zawierającą ciekawe treści i rozwiązania dopasowane do przewidywanych uczestników.

 

Zobacz także